Strona główna

Stało się! Ukochany już Ci się oświadczył a najpiękniejszy w Twoim życiu(a z pewnością najważniejszy) pierścionek, błyszczy się na Twoim palcu! :).

 

Zamykasz oczy i widzisz siebie całą w bieli, pewnie poczułaś właśnie te motylki w brzuchu na wspomnienie Twojego Ukochanego, który patrzy na Ciebie tak dobrze znanym wzrokiem, mówiącym, że "będzie dobrze" :).

 

Po chwili wypowiadasz słowa przysięgi i cały świat przestaje mieć znaczenie poza tą jedną chwilą i tą jedyną osobą która "nie opuści Cię aż do śmierci!". Czujesz tą ulgę?

 

Ten moment gdy przed kościołem rodzina wraz ze znajomymi, na "trzy-czte-ryyy!" rzuca w Was grosikami/ryżem/konfetti(niepotrzebne skreślić), a Ty zastanawiasz się jak to wszystko wyzbierać. Jeszcze tylko przeniesienie przez próg, pierwszy taniec (uff udało się utrzymać tą piosenkę w tajemnicy;) ) i krojenie tortu.

 

Z przyjemnością będę tam z Wami, aby uwiecznić te jedyne i niepowtarzalne chwile w Waszym życiu, abyście mogli je wspominać za każdym razem, gdy Ukochany rozpali ogień w kominku i zrobi Wam gorącą kawę w ulubionych kubkach :)

 

 

Sesje ślubne

20 listopada 2022
  Bywają takie zdjęcia, które nie pozostawiają obojętnym mimo, że teoretycznie nic nas z nimi nie łączy. Wiesz przecież ile razy dziennie scrollujesz Instagram w poszukiwaniu nie wiadomo czego. No właśnie!
24 lipca 2022
Z Niną i Grzegorzem poznałem się już jakiś czas temu, gdy napisali do mnie że chcieliby abym fotografował na ich ślubie. Wtedy ten lipcowy termin wydawał się tak odległy a
01 lipca 2022
Byli z nimi zawsze. Podczas pierwszych zabaw przed domem... podczas wspólnych wypadów do klubów... podczas pierwszych nocy pod gwiazdami na pierwszych wyprawach bez rodziców... podczas... każdego ZAWSZE! :) Wczoraj też
25 czerwca 2022
Fotografując tak piękną miłość jak Ani i Dawida widzę, jak ich serca wyrywają się do siebie. Jak bardzo czekali na tą chwilę gdy poczują dumę i szczęście, że ich życie
19 czerwca 2022
Zawsze wyobrażałem sobie, że ślub jest jak bajka w której rycerz przybywa do zamku aby wybawić swą wybrankę z najwyższej wieży (i przy okazji zdekapitować smoka;) ).  Tym razem jednak