Podczas organizacji imprezy, jaką jest ślub, a w dodatku własny, musimy zmierzyć się z podjęciem wielu kluczowych decyzji związanych z obsługą tego przedsięwzięcia. Jedną z pierwszych pozycji na Waszej check-liście niewątpliwie zajmuje fotograf. O ile część z Par Młodych jest sobie w stanie wyobrazić ślub i wesele bez filmowca, to już z fotografem sytuacja wygląda zupełnie inaczej.Przy wyborze fotografa w pierwszej kolejności kierujemy się takimi czynnikami jak dostępność terminu, cena oraz styl prezentowanych zdjęć w jego portfolio. Jeśli wszystko się zgadza, podejmujemy współpracę.

 

Tym wpisem rozpoczynam serię artykułów, w których chciałbym zwrócić Waszą uwagę na to co zawiera oferta każdego z fotografów. Co ich może wyróżniać na tle konkurencji oraz na co powinniście zwrócić uwagę w pierwszej kolejności. Dzisiaj zajmiemy się albumem na Wasze zdjęcia ślubne.

 

 

Co do tego, że każda oferta powinna zawierać pozycję, jaką jest album, zgodzi się większość Par Młodych. Poniżej prezentuję kilka kluczowych punktów, które mogą przechylić szalę dotyczącą podjęcia decyzji o współpracy z daną osobą bądź wręcz o rezygnacji z niej.

Za przykład posłuży mi mój własny album, który w tym sezonie prezentuję swoim Parom Młodym podczas pierwszych spotkań (na końcu artykułu przedstawię Wam pełną specyfikację tego tego albumu).

 

 

Najczęściej pierwszym co rzuca nam się w oczy, jeszcze przed otwarciem albumu, jest jego opakowanie. W przeważającej większości jest w formie sztywnego boxu. Z racji tego, że album docelowo ma być pamiątką na lata, taki box doskonale zabezpiecza go przed jakimkolwiek uszkodzeniem. W tym przypadku im lepsza jakość wykonania tym większa ochrona naszych wspomnień. Często fotograf ma możliwość umieszczenia na nim indywidualnego graweru, np. z Waszymi imionami, datą ślubu bądź oryginalną grafiką. Taki box szczególnie pięknie wygląda, jeśli jego stylistyka jest taka sama jak albumu.

 

 

Album to nie jedyne, z czym możecie się spotkać we wnętrzu takiego opakowania. Coraz częściej jest tam też pendrive zawierający wszystkie zdjęcia, które dany fotograf dla Was przygotował. Jest to piękny detal również nawiązujący stylistyką do albumu. Najczęściej ten o pojemności 8gb spokojnie pomieści wszystkie zdjęcia, lecz zdarzają się te 16,32 i 64gb.

 

 

Przejdźmy jednak do meritum, czyli samego albumu. Ten, który widzicie na zdjęciach jest w rozmiarze 30x30cm i jest to w tym momencie najbardziej popularny rozmiar. Dzięki niemu zdjęcia, które w nim znajdziecie są bardzo wyraźne, kolory są idealnie odwzorowane a efekt podczas ich oglądania jest naprawdę wspaniały. Niesamowicie delikatna w dotyku, aksamitna okładka sprawia, że pierwsze ciarki przechodzą Was, gdy bierzecie go w ręce. Jest to bardzo oryginalny materiał na album co czyni go jeszcze bardziej niepowtarzalnym i wyjątkowym.

 

 

To, czym również wyróżnia się ten album to karty rozwierane pod kątem 180 stopni. W dodatku papier użyty do produkcji gwarantuje, że podczas oglądania zdjęć, nie pozostawicie na nich żadnych odcisków palców. Komfort oglądania jest jeszcze większy dzięki zmatowieniu tegoż papieru co czyni go jeszcze bardziej szlachetnym a zdjęcia na nim odwzorowane dostają dodatkowego uroku.

 

 

Fajnym i coraz bardziej popularnym pomysłem jest zestaw 1+2, czyli album główny dla Pary Młodej oraz dwa mniejsze (najczęściej w rozmiarze 20x20cm) dla rodziców. Jest to niezwykle cenna pamiątka dla Waszych najbliższych, która z pewnością będzie zajmowała zaszczytne miejsce w ich domu, wywołując same pozytywne wspomnienia. Koniecznie zapytajcie fotografa o taką możliwość!

 

 

Jestem przekonany, że wpis ten pomoże Wam bardziej świadomie podejść do tej części oferty, która dotyczy albumu ślubnego. W końcu zostanie on z Wami na całe życie i warto poświęcić mu chwilę, aby był idelnie w Waszym stylu.

Grzegorz

Zabajone – fotografia ślubna

 

Specyfikacja albumu

Rozmiar: 30x30cm,

Okładka: Aksamit,

Kolor okładki: Malachitowy,

Papier: Mohawk Eggshell 148g,

Kolor przekładek: Biały,

Kolor okładki wewnętrznej: Czarny,

 

Zapytaj o termin

Album ślubny - na co zwrócić uwagę

31 marca 2020